Strona korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły dotyczące plików cookies znajdziesz w Polityce Prywatności. Akceptuję

Aktualności

Relacja z panelu dyskusyjnego Bayer CropScience - Zakłady Azotowe "Puławy" SA

O przyszłości polskiego rolnictwa na "Polskich Zbożach"

Targom "Polskie Zboża" (3–4 czerwca) obywającym się w Modrzu koło Poznania towarzyszył panel dyskusyjny zorganizowany przez firmy Bayer CropScience i Zakłady Azotowe "Puławy" S.A.. Jego celem było przybliżenie wyzwań przed jakimi stają rolnicy w związku z planami wprowadzenia w UE nowych aktów legislacyjnych.


Dr Jerzy Próchnicki (fot. 2) z firmy Bayer CropScience omówił zagadnienia legislacyjne ograniczające negatywny wpływ rolnictwa na środowisko naturalne. Jednym z takich czynników jest przestrzeganie prawidłowego doboru i następstwa roślin, co gwarantuje ograniczenie rozwoju populacji agrofagów, redukcję zachwaszczenia oraz ograniczenie strat azotu. Decydując się jednak na wprowadzenie rozwiązań związanych z rolnictwem zrównoważonym w Polsce warto także wiedzieć, że w naszym kraju średni koszt zużycia ś.o.r. na hektar użytków rolnych wynosi około 30 euro/ha, podczas gdy np. w Niemczech jest to już prawie 100 euro/ha.

Ważnym punktem debaty było omówienie zagrożeń jakie pojawiają się m.in. przed polskimi producentami nawozów sztucznych. Proponowane zmiany legislacyjne w prawie unijnym dotyczące ograniczenia emisji CO2 w ramach dyrektywy ETS oraz związane z nią akty wykonawcze mogą mieć bardzo niekorzystny wpływ na funkcjonowanie sektora nawozowego i przenieść koszty na ceny nawozów i rolnictwo jednocześnie zagrażając istnieniu niektórych zakładów. To może prowadzić do koncentracji produkcji poza UE i eliminować możliwość wyboru u polskiego rolnika – komentował Pan Hubert Kamola – dyrektor handlowy "PUŁAW".

Wprowadzenie w życie tych regulacji może spowodować przeniesienie produkcji nawozów z UE i Polski do krajów sąsiednich. Polska jest szczególnie dotknięta przez te ograniczenia ze względu na osadzenie naszej energetyki na węglu. Należy podkreślić, że zakłady produkujące nawozy sztuczne np. w Rosji, Chinach emitują w trakcie produkcji znacznie więcej dwutlenku węgla niż nowoczesne zakłady w Polsce czy innych krajach UE. Można nawet powiedzieć, że wprowadzenie tych regulacji spowoduje swoistego rodzaju "przerzucanie śmieci do sąsiada", co tak na prawdę nie poprawi, a wręcz zaszkodzi jeszcze bardziej środowisku – mówił H. Kamola. Niebezpieczeństwem jest także ewentualne wprowadzenie ograniczeń w zawartości kadmu w nawozach fosforowych, zmiana Rozporządzenia (WE) nr 2003/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 2003 r. w sprawie nawozów, oraz proponowane obostrzenia w obrocie saletrą amonową oraz nawozami na jej bazie.

O planowanych zmianach dotyczących Wspólnej Polityki Rolnej mówił dr Waldemar Guba (fot. 4), zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych w MRiRW. Jak informował, zmiany wprowadzane we WPR cały czas mają dostosowywać ją do zmieniających się potrzeb i różnych uwarunkowań rynkowych. Dużo kontrowersji budzi system dopłat bezpośrednich, które stanowią blisko 80% unijnego budżetu kierowanego do sektora rolnego. Zmiany w tym systemie są konieczne, aby dostosować go do aktualnych uwarunkowań rynkowych, a zrównywanie systemu płatności bezpośrednich we wszystkich krajach członkowskich jest jednym z kluczowych tematów w rozmowach toczonych przez stronę polską z KE.

W trakcie debaty mówiono również o sytuacji na rynku zbóż. Jak informował Tomasz Zdziebkowski (fot. 5) z firmy Top Farms, tegoroczne zbiory zbóż na skutek suszy zapowiadają się w krajach basenu Morza Śródziemnego (w tym szczególnie we Francji), a także w Federacji Rosyjskiej znów na niskim poziomie. W jego opinii najbliższe 3-5 lat będzie trudne, jeśli chodzi o zapewnienie odpowiedniej ilości żywności na świecie. Dlatego w opinii dr J. Próchnickiego konieczne jest realizowanie innowacyjnych działań, które pozwolą zwiększyć produktywność i będą bezpieczne dla środowiska. Przyszłość rolnictwa to także zintegrowane systemy produkcji, w których będą wykorzystywane nowoczesne odmiany znoszące niekorzystne warunki środowiskowe oraz prowadzone właściwe nawożenie i chemiczna ochrona roślin.

Fot. 1 a. Osoby biorące udział w panelu dyskusyjnym (od lewej): Tomasz Zdziebkowski, dr Andrzej Biskupski, Hubert Kamola, dr Jerzy Próchnicki i Marek Jezierski (prowadzący spotkanie).